@lonegamedev: Ten przypadek powinien byc dokladnie przestudiowany i kopiowany. Moim zdaniem to swietny ewenement i przyklad na przyszlosc – samouczace sie grupy szkolne napewno szybciej jechalyby z materialem i zdecydowanie bardziej na czasie i dostosowanym do rzeczywistosci – w porownaniu do lesnych dziadkow z zwiazkow zawodowych ktorzy nienawidza dzieci jak 90% nauczycieli ktorych zapytam (w moim wieku).

Ale bezsens. Wszędzie na świecie zawodnicy uczestniczący w poważnych rozgrywkach podpisują klauzulę że nie będą obstawiali meczy. Teraz udowodnij im spadek elektronicznej „formy” jak w tradycyjnym sporcie.( ͡° ͜ʖ ͡°)

A ja uważam, że to dobrze. Kluczowe jest tylko, żeby MOGŁY a nie MUSIAŁY.

Jedna z najgorszych rzeczy, którą można zrobić dziecku to zacząć kwestionować jego seksualność. To są bardzo delikatne rzeczy. Szczególnie w okresie dojrzewania. A nawet przed, a może nawet przed bardziej.

Ludzie popełniają samobójstwa. Tak, masa ludzi, których w dzieciństwie rodzice robili jakieś „nowoczesne jazdy” odnośnie płciowości się pozabijała. Seks jest sprawą intymną. Seksualność jest sprawą intymną. Osobistą. Nie, żeby się obcy ludzie w to wp%$!?!@ali z buciorami.

Seksualność jest. Człowiek się z nią rodzi. Jako chłopiec, dziewczynka, heteryk czy gej. We właściwym wieku to zaczyna działać, wszystkie systemy trybią we właściwy sposób, chociaż… no czasami jest mniejszościowy. Ale mniejsza o to! To prywatna sprawa człowieka. Taki gej czy lesbijka będą szczęśliwi, jeśli tylko nikt się im nie będzie wp%$!?!@ał w prywatne sprawy.

Nie mogę przeboleć, jak Turinga zniszczyli.

@PolskaNieWaszKraj: właśnie jestem w Lginiu. Miałem 4 lata przerwy, a wcześniej byłem tam przynajmniej po miesiącu przez 10 lat. Teraz miejscówka jest dużo mniej popularna i zatłoczona. Ludzi trochę więcej w upalne weekendy, ale bez tragedii. Nie ma tylu imprez co kiedyś (odkąd zamknęli „Sambę”). Lubię to miejsce (jezioro i piękne lasy).

Prawdopodobnie, gdyby obił czekanem o krzyż ujrzałby ognie św. Elma. A gdy ktoś zobaczy to zjawisko niech wie, że jest w zajebistym niebezpieczeństwie. Poważnie.