@szybki_zuk: Ano tak, nie w kraju, w którym doszło do zamachu… a co robią te śmieszki ze zdjęcia we Francji? Przebrali się na Helloween?

Żadna fiksacja. Uargumentuj merytorycznie, że chłopaki z Charlie Hebdo nie ponieśli konsekwencji zapisanych w prawie szariatu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wbrew całej tej fali hejtu w komentarzach ja powiem – dobry pomysł.
Wiadomo, że pośredni cel to większe zyski z mandatów ale może to wyjść również na dobre.
Nóż mi się w kieszeni otwiera jak widzę te wszystkie filmiki gdzie to nowobogacki w wypaśonym aucie ma gdzieś przepisy, wyprzedza gdzie popadnie, omija korek chodnikiem czy przejeżdża na czerwonym. Bo czemu by nie? Zarabiając powiedzmy 20k miesięcznie rzuci 500 zł za mandat i nie odczuje.
Jeśli jednak miał by on nagle wzrosnąć np do 5k, mógłby dwa razy pomyśleć.

@tynonick: banał z którego nic nie wynika. Pozytywny, negatywny – względem czego? Ale jeśli policzyć rzeczy dobre które się zdarzają, i rzeczy złe, to tych drugich wyjdzie zdecydowanie więcej – a jeszcze duża część dobrych wydarzeń to po prostu koniec złych. Nie licząc snu, to tak z grubsza trzy czwarte swojego czasu człowiek spędza na tyraniu, by miał co do gara włożyć, gdzie spać i w co się ubrać (i to nie tylko zarabianie pieniędzy, ale też wszystkie obowiązki domowe, zakupy, załatwianie spraw urzędowych i z różnymi firmami, czas spędzony jeżdżąc z miejsca na miejsce, naprawy samochodu, naprawy sprzętów domowych, remonty, przeprowadzki, i tak dalej i tak dalej.)

@przystojnykawaler: Jedź do Holandii, zjedz dobre trufle, spróbuj kilka mikrodawek LSD i wtedy się wypowiedz. Pomedytuj, spędź trochę czasu na łonie natury. Wsłuchaj się w fale oceanu, zamocz stopy w Atlantyku, a poczujesz więź z absolutem. Dopiero wtedy będziesz mógł powiedzieć czy poczułeś poprawę. Magicznej pigułki nie ma, leczenie to zawsze proces i wymaga wysiłku oraz czasu.