Patologiczne zachowanie ucznia w stosunku do nauczyciela. ( GienekMiecio )

Za moich czasów nie tak dawnych, w mojej szkole koleś by z miejsca wyleciał w podskokach.. a afera by była chyba na całe miasto.. no niecałej chyba że by matka przeblagała albo jakiś ważniak był to by muskać z kwiatami w zębach na kolanach przepraszać