Premier Morawiecki: Mandaty wprost proporcjonalne do zarobków ( ntdc )

Wbrew całej tej fali hejtu w komentarzach ja powiem – dobry pomysł.
Wiadomo, że pośredni cel to większe zyski z mandatów ale może to wyjść również na dobre.
Nóż mi się w kieszeni otwiera jak widzę te wszystkie filmiki gdzie to nowobogacki w wypaśonym aucie ma gdzieś przepisy, wyprzedza gdzie popadnie, omija korek chodnikiem czy przejeżdża na czerwonym. Bo czemu by nie? Zarabiając powiedzmy 20k miesięcznie rzuci 500 zł za mandat i nie odczuje.
Jeśli jednak miał by on nagle wzrosnąć np do 5k, mógłby dwa razy pomyśleć.